Zakaz handlu w niedziele

We wtorek Prezydent podpisał ustawę wprowadzającą początkowo ograniczenia, a mającą na celu całkowity zakaz handlu w niedzielę.

Nie jestem specjalistą w tym zakresie, ale problem irytuje mnie do tego stopnia, że postanowiłem napisać na ten temat krótki post. Dlaczego Państwo ma zakazać człowiekowi pracy a drugiemu możliwości dokonywania transakcji handlowych w niedzielę?

Zastanawialiście się nad tym? Od marca 2018 roku handel stopniowo będzie ograniczany, tak aby od 2020 roku we wszystkie niedziele sklepy były zamknięte. Określenie wszystkie sklepy oznacza – te, które ustawodawca nakazuje zamknąć. Czy to nie jest dyskryminacja? Państwo oczywiście znajduje wyjątek dla handlu na stacjach benzynowych, dworcach, lotniskach, w piekarniach, cukierniach i lodziarniach a także na giełdach rolniczych. Wyjątek obejmie również sklepy internetowe.

Przedsiębiorcy sobie poradzą… tylko po co mają się „gimnastygować”?

Oczywiście przedsiębiorcy już wskazują na możliwości obejścia prawa w postaci umożliwienia konsumentowi przyjścia do sklepu w niedzielę oraz sprawdzenia, przymierzenia produktu, który chciałby zakupić, a finalizacja takiej transakcji odbywać się będzie np. na podstawie złożenia zamówienia poprzez aplikację telefoniczną. Natomiast odbiór zakupionego towaru będzie odbywał się w magazynie sklepu/przedsiębiorstwa.

Niektórzy pewnie powiedzą, że to nieludzkie, aby każdy pracownik działu sprzedaży czy obsługi musiał pracować w niedzielę. Ale tak naprawdę, to tylko jego wolny wybór. Poza tym większość sklepów pracuje w trybie zmianowym. Nikt nie przekracza norm czasu pracy wynikających z Kodeksu Pracy. Wielu ludzi pracuje w ten sposób, nie tylko Ci, których na co dzień dostrzegamy
w sklepach. Tak pracują pracownicy IT, zawodowi kierowcy, lekarze, piekarze, strażacy, żołnierze, niemalże wszyscy przedsiębiorcy i tak dalej i tak dalej.

Kto na tym straci najbardziej?

Doczytałem się, że według obliczeń, na skutek wprowadzenia zakazu, pracę straci ok 100.000 osób. Głównie to młodzi ludzie – studenci, którzy mogą dorobić sobie tylko w weekend (oczywiście mogą znaleźć pracę gdzieś indziej np. w knajpie itp.) ale stracą pracę też Ci, którzy są jedynymi żywicielami rodziny – często pracujący w tygodniu w miejscu pracy X a dorabiający w weekendy w miejscu pracy Y. Czemu Państwo ma mieć w ręku narzędzie, aby ludziom tego zabronić?

Dzień po podpisaniu ustawy przez Prezydenta czytałem artykuł na temat sposobów na otwieranie magazynów w sklepach sieciowych i bezgotówkowych transakcji za pomocą aplikacji, wydłużenia czasu pracy w tygodniu do późnych godzin wieczornych czy pracy na 3 zmiany w sklepach (3×8)! Czy faktycznie ustawodawca ma na celu dobro Tych, którzy „są zmuszani” do pracy w niedzielę? Czy jesteśmy na tyle bogaci jako społeczeństwo, żeby nie pracować? Czy jako państwo? Czy rolą Państwa jest wskazywanie, że mamy robić zakupy odzieżowe w poniedziałki i środy, a spożywcze we wtorki, czwartki i soboty, a może piątki zostaną tylko dla sklepów zoologicznych? A Pan X i Pani Y mają lub nie będą mogli pracować w niedzielę czy w środę? A może chodzi o to, abyśmy odczuwali bliskość z Państwem w postaci zależności?

W ubiegłym tygodniu szerokim echem odbiła się informacja o zmianie statutu działalności spółki PKN ORLEN S.A. (której blisko 30% kapitału należy do Skarbu Państwa), która rozszerzyła swoją działalność o sprzedaż artykułów sportowych, obuwniczych, tekstylnych, ilość art. spożywczych itd. Spółka – zbieg okoliczności? Przecież stacji paliw nie zamykają na niedziele …

Ograniczenie możliwości zakupu produktów alkoholowych do godz. 22:00

Ta sama kwestia dotyczy podpisania nowelizacji ustawy o wychowaniu w trzeźwości oraz bezpieczeństwie imprez masowych. Jednakże w tym przypadku, zakaz sprzedaży będzie wynikiem wydania aktu prawa miejscowego, wydawanego przez władzę gminy.

Jeżeli jesteście chętni, aby wyrazić swój pogląd, zapraszam do merytorycznej dyskusji. Ja mam swoje zdanie, chętnie też poznam Wasze.

Adres - Kontakt
Gdynia, Al. Zwycięstwa 241/13 - piętro 3
Numer NIP: 5862155335
Numer REGON: 367750863
Tel.: +48 883 882 335
E-mail: biuro@mat-kancelaria.pl
Zapraszamy wszystkich do skorzystania z formularza kontaktowego. Aby przesłać wiadomość do naszego biura należy wpisać swoje: imię, (nazwisko opcjonalnie), temat zapytania lub problemu prawnego, adres e-mail, na który zostanie skierowana odpowiedź od naszego specjalisty. Jeżeli chcielibyście, aby prawnik skontaktował się z Wami telefonicznie, prosimy o pozostawienie numeru telefonu kontaktowego